Kuzu no Honkai recenzja, Kuzu no Honkai pierwsze wrażenie

Kuzu no Honkai – uważaj na feelsy! (pierwsze wrażenie)

Kuzu no Honkai to pierwszy obyczajowy romans, który dał mi wielką nadzieję. Od dawna czekałam na anime romans w starym stylu. Chciałam, żeby był chociaż trochę podobny do „Nany”, „Kimi ga nozomu eien” czy do „Bokury ga Ita”. Można powiedzieć, że zachwyciło mnie ostatnio „Orange”, jednak nie jest typową obyczajówką, nad czym mocno ubolewałam.

serial Belfer

Belfer jako polski superhero? (pierwsze wrażenie)

Doskonale pewnie znacie Marvela. Ja również znam i cenię, ale wiecie co? Strasznie nie lubię odniesień do twórczości tego pana. Wiadomo, że jak mowa jest o superbohaterach to lepszego twórcy niż Marvel nie ma (no, może „Batman” jeszcze w tłumie ujdzie, nawet wolę go bardziej niż zniewieściałego „Spidermana”). Co jednak dzieje się, kiedy polacy kradną pomysły? Leniwiec wtedy zwleka się ze swojego wielkiego, ciepłego łoża i złości się niesamowicie. Tak było, kiedy dowiedział się o serialu Belfer.