Jak zawsze oglądać dobre filmy?

Zawsze kiedy spotykam znajomych, w końcu zaczyna się gadka-szmatka o filmach i serialach. Jestem zazwyczaj zdziwiona, kiedy mówią: „A wiesz, sesja”, „A wiesz, praca.. Nie mam kiedy oglądać”. I potrafię to zrozumieć…

 

Dziwię się, kiedy słyszę wytłumaczenie: „Ja jakoś nie mogę trafić dobre filmy. Kiedy włączam coś, okazuje się często kompletną klapą”. No coś Ty? Czemu tak robisz? W myśl zasady, że tonący brzydkiej/go się chwyta?