Blog o serialach i filmach anime – pozytywne, smutne, śmieszne

25 16 marca 2018

Recenzja – ToraDora

Recenzja – ToraDora
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Japonia, Ryūji Takasu czyli główny bohater idzie pierwszego dnia do szkoły i poznaje po drodze strasznie agresywną Taigi Aisaki czyli też główną bohaterke. Przez pewną pomyłke Taigi włamuje się do mieszkania Ryūji żeby odebrać list miłosny, który niechcący wsunęła do jego torby. Ten jednak opanowywuje sytuacje i dochodzą do wniosku, że będą razem współpracować. Co dziwne pomogają sobie zdobyć miłość swojego życia, ale przez dłuższy czas nawet nie pomyśleli o sobie jako parze. Ryūji zachowuje się bardziej jako opiekun Taigi. Na początku akcja rozwija się powoli, ale tuż pod koniec nagle nabiera szaleńczego tempa i trudno jest ją dogonić myslami. Taka nagła zmiana tempa ogromnie wpływa na odczucia co do anime. Na początku przedstawia się jako komedia i szkolne życie, jednak po połowie szybko zmienia się wszystko i od tego momentu mamy doczynienia z: okruchami życia, dramatem i romansem. Trudno jest się wypowiedzieć na temat ToraDora, ponieważ trudno jest powiedzieć coś na jej temat nie zdradzając zbytnio wydarzeń. Fabuła jest spójna, ale na początku nie jest wgl. ciekawa, ale po jakimś czasie trudno sie oderwać. Wszystko jest narysowane ładnie, ale nie jest to coś na czym warto zawiesić oko. Muzyka ładnie sie kompunuje i warto się w nią wsłuchać. Ogółem, ToraDora nie jest warte polecenia każdemu, trzeba być wytrwałym by dotrzeć do momentu gdy akcja faktycznie.

About 

Related Articles