Blog o serialach i filmach anime – pozytywne, smutne, śmieszne

9 16 kwietnia 2018

Recenzja – Hellsing

Recenzja – Hellsing
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Historia zaczyna się w lesie gdzie nasza główna bohaterka wraz z swoim oddziałem wyruszyła wyjaśnić ciąg dziwnych zaginięć, jednak już na początku wszystko idzie nie tak jak powinno. Cały jej oddział został wybity przez zombie. Co gorsza Victoria, czyli główna bohaterka, trafia do małego kościółka, którego pastor okazuje się być wampirem i kontrolować wrogie zombie. Niestety nasz pastor nie miał dobrych zamiarów wobec naszej Victorii, już prawie miało dojść do najgorszego, lecz pojawił się Alucard. Przybysz w w mgnieniu oka powystrzelał wszystkich nieumarłych oraz przy pomocy pistoletu naładowanego srebrnymi nabojami zabija pastora, lecz razem z nim zabija główną bohaterkę. Dziewczyna podejmuje najważniejszą decyzję w swoim życiu i pozwala Alucardowi „uratować” się. Na szczęście, czy też niestety Victoria stała się wampirem oraz musi walczyć dla pół-tajnej organizacji „Hellsing”, aby zniszczyć wszystkie wampiry zagrażające Wielkiej Brytanii.

Hellsing jest horrorem, chodź nie jest zbyt przerażający, jest za to w nim wiele przemocy oraz jak również trochę religii, w końcu organizacja zabija „w imię Boga”. W anime muzyka jest świetnie dopasowana do scen, potrafi świetnie wprowadzić oglądającego do świata anime. Kreska osobiście nie przypadła mi do gustu, ale również nie była zła. Po około trzech odcinkach przyzwyczaiłem się do niej i świetnie mi się oglądało to anime. Bohaterowie są świetnie wykreowani, żaden nie jest taki sam, wręcz przeciwnie. Każdy jest zupełnie inny.

Moja ocena to 8/10. Chodź jest to stare anime, ludzie dzielą się na dwie grupy. Na tych co to anime uwielbiają i na tych, którzy go nienawidzą. Ja z ręką na sercu mogę powiedzieć, że jestem w pierwszej grupie.

About 

Related Articles