Blog o serialach i filmach anime – pozytywne, smutne, śmieszne

15 16 maja 2018

Recenzja – Corpse Party: Tortured Souls

Recenzja – Corpse Party: Tortured Souls
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Istnieją ludzie, którzy wierzą w różnorodne zabobony, jak i ludzie, którzy uważają je za brednie. Jednak co jeśli „brednie” wpłyną na nasze życie?

Corpse Party: Tortured Souls (po przetłumaczeniu na polski „Przyjęcie Trupów: Torturowane Dusze”)  to, jak sama nazwa wskazuje, anime o gatunku gore/horror. Powstało ono na podstawie Horroru Survivalowego na japoński mikrokomputer PC-9801, a same anime jest uważane jako streszczenie fabuły gry. Corpse Party zdobyło wielką popularność, dzięki czemu do dzisiaj stworzono aż siedem gier na jej podstawie i cztery mangi.

Historia kręci się wokół ośmiu uczniów, którzy w ostatni dzień szkoły urządzili nocne przyjęcie pożegnalne dla swojej opuszczającej na stałe miasto przyjaciółki. Impreza trwa w najlepsze, jednak czas mijał, więc na zakończenie jedna z uczestniczek zaproponowała założenie symbolicznego zaklęcia na swoją przyjaźń, by trwała wiecznie. Niestety, zaklęcie nie powodzi się i uczniowie zostają wysłani do legendarnej Szkoły Podstawowej Heavenly Host, z której muszą za wszelką cenę się wydostać.

Fabuła: 8/10

Kreska: 6/10

Postacie: 7/10

Muzyka: 7/10

Ogólna ocena wynosi około 7/10. Fabuła była ciekawa, postacie były proste, aczkolwiek lekko nietypowe. Kreska niezbyt przypadła mi do gustu, jednak dobrze odwzorowywała klimat, a muzyka świetnie z nią współpracowała. Największym minusem Corpse Party jako anime, była jego długość – trwało tylko cztery odcinki, więc nie udało się zmieścić wszystkich szczegółów, jednak cała historia ma ręce i nogi.

About 

Related Articles