Podsumowanie miesiąca luty na wesoło #2

Pani pies w tym miesiącu poruszyła internety i rozbiła blogowy bank, dlatego też czeka na Was podsumowanie na wesoło. Bo ja i psica jesteśmy strasznie szczęśliwe!


Nie mam bladego pojęcia, jak to się dzieje, ale zwierzęta podbijają kosmos. I wiecie co? Pisanie jako zwierzę ma sens. Cyndi nie dostała hejtu, a na wszystkie jej chamskie selfie ludzie reagują: „jaka ona słodka”. Nigdy jeszcze nie usłyszała: „Zabierz gębę, bo straszysz biednych ludzi” (W sumie myślę, że jej się należy!) I w ogóle skąd ta popularność? Próbowałam wypytać, jak ona to robi, ale nic nie chciała powiedzieć. Do tego zarzuca mi zazdrość!

Najlepsze wpisy:

Zabawnie to wszystkie wygląda, właśnie uśmiecham się złowieszczo, kiedy patrzę na statystyki. Pies jest w zasadzie najpopularniejszym tematem poruszanym na tym blogu, ale dwa teksty bezczelnie wbiły się na pierwsze miejsce. Piesica jest wściekła… Aż rude plamki jej wyblakły! Chyba zaważyła o tym szczerość. Bo wiecie… piesia to czasem brzydko kłamie, np. o tym, że to ona wyprowadza mnie na spacery. Natomiast ja piszę szczerze, dlatego też recenzja Ciemniejszej strony Greya wygrała. To był refleksyjny wpis, nie ma co. Połowa internetu źle go zrozumiała, bo na naszej planecie żyje cała masa ludzi, którzy czytają tylko nagłówki.

W ogóle napisałam 19 tekstów. Jestem dumna jak paw! 😉

Wielkie kłamstewka

Boska Florence

Kijem nie tykaj #1

Kimi no na Wa

Kochaj siebie a nieważne z kim się zwiążesz

Serial Tabu

Klasyka dla smyka

Najlepsze anime kryminalne

Jack Russell Terrier – pies na trolle

Młody papież – pełna recenzja

Aż do piekła

Ciemniejsza strona Greya

Nie znasz anime? Nie lubisz? To nieprawda!

Nie porównuj książek do filmów

Mówiąc inaczej

Najlepsze anime o sporcie

Jeszcze 5 minutek

Riverdale

Jak mieć czas na wszystko?

Instagram

Piesi znowu nie udało się rządzić na instagramie! Dobrze jej tak!

Kultura:

Otóż! Prowadzenie bloga naprawdę mi służy. Oglądam ostatnio dosłownie wszystko, co wpadnie mi w oko i nie marudzę: „to będzie słabe, nudne itd”. Niestety leniwce mają do tego tendencję, zawsze szukają recenzji i wybierają dobrze oceniane filmy i seriale. A teraz nie ma wyjścia, bo moja opinia z jakiegoś powodu jest dla was ważna. Strasznie mnie to cieszy. W tym miesiącu najlepszym film to „Aż do piekła”, serial to „Riverdale”, a anime: „Kimi no na wa”. Książek też sporo dla Was opisałam, ale nie ukrywam, że „Kochaj siebie, a nieważne z kim się zwiążesz” miało na mnie wpływ wręcz rewolucyjny.


Oscary

Nieobejrzanych Gal oscarowych – jedna. Żalu brak, chociaż z początku był… Ja zwyczajnie Canal+ nie mam. Tani chwyt marketingowy zmienił jednak moje nastawienie. To szczęście, że nie zarwałam nocy… Sen jest przecież dla leniwców taki ważny.

Fajne blogi:

Chciałabym jak zwykle podzielić się z Wami ciekawymi blogami. Tak naprawdę czytam ich coraz mniej, bo widzę, że kopiowanie weszło wszystkim w nawyk. Naprawdę żal mi Was ludzie, bo jesteście nudni jak tapeta w motylki. Pchacie się do internetu bez pomysłu na siebie, ale cóż… co ja będę gadać. Sezonowcy za chwilę i tak zwiną żagle.

Natomiast bardzo polecam Wam dwa blogi: naczytaneSniffonia Autorką pierwszego bloga jest Agata, która pisze przepięknie, a jednocześnie zabawnie, lekko i na luzie. Moim zdaniem posiada wyjątkowy dar. Każdy jej wpis wciąga jak odkurzacz, chwilami trudno się oderwać.

Sniffonia natomiast wyróżnia się tematyką. Mało znajdziecie dobrych blogów muzycznych w sieci. W ogóle niektórzy tej tematyki nie potrafią wykorzystać. Całe szczęście snifluss radzi sobie świetnie, a za moment pewnie będzie jeszcze lepiej!

Sport:

1 pompka damska z podpórką, 1 szpagat na pół rozkroku, 1 rozciągnięcie ręki podczas sięgania po pilota, 1 przysiad męsko-damski z podpórką z kończyn męża, 1 włączenie ćwiczeń Chodakowskiej na internecie, 1 tupanie nogą w rytm muzyki.

Widzicie? Zaczynam szaleć jako sportowiec! Mało tego. Przejrzałam ostatnio statystyki i okazuje się, że mojego bloga w większości czytają mężczyźni, którzy interesują się sportem. No już sama nie wiem, chyba specjalną sportową zakładkę dla Was otworzę! Powinnam też zrobić zakładkę kulinarną, bo wpadają tu fani gotowania. (Hmm… gdzieś w oddali Madzia Gesler załamała ręce)

Podsumowanie piesi

Jeden wpis, bardzo cenny. Ludzie po nim walą do pani pies drzwiami i oknami…. Współprace, teksty sponsorowane, wystawy – piesia już nie ma NA NIC CZASU! Jej grafik jest napięty bardzo! Ochroniarze pilnują, żeby mogła spokojnie pospać chociaż 5 minut.


Spanie:

51200 godzin snu, 239 godzin chrapania, 509 godzin snu w rozkroku, 102 godzin snu pod pierzyną, 10929 godzin snu z piesią, 40 snów świadomych… Także tego no, wyniki mamy niezłe, chociaż jak na leniwca wcale tak dobrze nie jest. Poprawię się, obiecuję!

Podróże:

W snach było ich całkiem sporo. Raz pojechałam z piesią na Okinawę. Zwiedzałyśmy małe japońskie chatki i ćwiczyłyśmy karate z mistrzem Miyagim. Piesia dostała czarny pas. No ja się pytam, za co? Za ładny pyszczek?

 

Tak właśnie szalałyśmy w tym miesiącu. Jest naprawdę fajnie! Cały czas Was tutaj przybywa, teksty chętnie czytacie i komentujecie, ale co najważniejsze – sporo z Was zostaje i często wracacie. Z tego chyba cieszę się najbardziej!

Za miesiąc będzie jeszcze lepiej. Pies mówi, że napisze aż 2 teksty! Czuję, że jej fani bloga mi rozniosą i trzeba będzie przenieść się na lepsze serwery!

 

Pozdrawiam i życzę Wam udanego marca!

 

PS. Pani pies szuka pseudonimu artystycznego. Powiedziała mi, żebym zapytała Was, czy macie jakieś ciekawe pomysły. Wiecie, ona nie ma czasu szukać i myśleć o tym, przecież całymi dniami odpowiada na komentarze.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

  • Chciałam napisać, że zazdroszczę produktywności, ale nie byłaby to prawda, bo najbardziej zazdroszczę psinki. Urocze stworzenie 🙂

    • Piesia dziękuje za komplement 😉

  • wow! 19 tekstów? Super 😉

  • Nie dziwię się, że wpis o Greyu okazał się najpopularniejszy, w końcu to hit, a kobiety uwielbiają mroczną naturę pana Christiania ;). Ja co prawda próbowałam, ale nie dałam rady obejrzeć filmu, to nie na moje nerwy ;).
    Oscary uwielbiam, choć też nie oglądałam, a wymienionych przez Ciebie blogerek nie znam, czas to nadrobić. I masz piesię, zupełnie jak Jason Hunt ;).

    • No właśnie chcę uniknąć tej „piesi” – chodzi o nazwę. Ale jakoś tak przyzwyczailiśmy się do niej mówić. Ona ma tego dosyć i szuka PSIEłdonimu artystycznego 😀

  • No ta, moja też jest gwiazdą – na Insta to jej zdjęcia zdobywają najwięcej serduszek. Cóż zrobić, sunie mają dużo uroku osobistego 🙂

    Dla mnie „Riverdale” to też najlepszy serial ostatnio. Świetny, klimatyczny, zaskakujący. No i jest Dylan! 💟

    • Oj tak! Dylan w tym filmie dosłownie mnie rozwalił! 🙂 W pierwszej minucie zastanawiałam się, skąd ja tego gościa znam! Niesamowity jest<3

  • też nie oglądałam gali oscarowej;) nigdy zresztą tego nie robię

  • 19 tekstów?! Łał, jestem pod wrażeniem, brawo! 😀 Trzymam kciuki, żebyś nadal tyle pisała. 😀

  • Poczułam się źle z ilością tekstów napisaną przez siebie u siebie. Gratulacje.

  • 19 postów? wow 🙂 mi udało się napisać dużo mniej 🙂 Może kiedyś Ci dorównam 😀

  • 19 tekstów? Szanuję i to bardzo. Przynajmniej będę miał co nadrabiać w trakcie czekania na nowe posty 😀 Wspominki o mnie się nie spodziewałem, zrobiło mi się przez nią bardzo miło, dzięki! <3

  • Dobra robota! Jak Ty to robisz? Gratuluję 😉 Jeszcze większych sukcesów Ci życzę, a widząc jaka jesteś pracowita już wiem, że będziesz je osiągać!

Powiązane wpisy

Here you can find the related articles with the post you have recently read.