anime zima 2016/2017

Anime zima 2016/2017 – jakie anime warto obejrzeć tej zimy?

Sezon anime zima 2016/2017 rozpoczął się wreszcie, więc szaleję z radości. Długo czekałam, ponieważ jesień była raczej słaba (no oprócz dwóch serii, ale liczyłam na więcej). Sezon anime zima 2016/17 niesie sporo nadziei, ale cudów się nie spodziewam. I tak zazwyczaj wiosną rodzą się najlepsze anime, ale jak zwykle sprawdzam wszystko to, co wpadnie mi w oko. W tym zestawieniu mamy kilka obiecujących romansideł. Yay!!

Anime zima 2016/2017 Wybieram tylko najlepsze serie

Wszystkie opisy serii zimowych możecie znaleźć tutaj. Ja rozwodzić się nad każdą nie będę, podam Wam tylko to, co uważam za godne uwagi.

Masamune-kun no Revenge

Nie przepadam za haremówkami, ale zważając na fakt, że jest to komedia-romans, zdecydowałam się sprawdzić pierwsze odcinki. Opowieść o Makabe, który postanawia zemścić się na dziewczynie, która dręczyła go, kiedy był młodszy. Wyrósł na przystojnego gościa i pewnie będzie chciał złamać lasce serce. Motyw ciekawy, oby haremu w haremie było jak najmniej. Dużych piersi nie widzę, więc powinno być ok.

masumane-kun-no-revenge

Fuuka

Już sam plakat robi duże wrażenie, opis również przykuł moją uwagę. Będzie o trójkącie miłosnym, ale trochę odstrasza mnie Ecchi. Główni bohaterowie są przeciwieństwem w kwestii technologii – on jest zapalonym użytkownikiem twittera, a dziewoja w ogóle nie lubi komputerów. Do tego zacnego grona ma dołączyć znana piosenkarka, którą chłopczyk pozna przez internet. Którą wybierze? Może to być całkiem ciekawa historia, tylko te Echhi…

fuuka

Youjo Senki

Kiedy patrzę na plakat, mam wrażenie, że ta dziewczynka posiada kurwiki w oczach. Czuję, że ta seria nie należy do lekkich, na co sam opis już wskazuje. Tanya Degurechaff, która zostaje dowódcą armii. W przeszłości była dowódcą-facetem, ale rozzłościła bogów i odrodziła się jako dziewczynka, nieco psychiczna. Nie są to moje gatunki: magia, wojskowe (zwłaszcza wojsko), ale coś mnie do tej serii ciągnie. Jeżeli po pierwszym odcinku odpadnę, wtedy nie mam zamiaru się z tym męczyć.

youjo-senki

Minami Kamakura Koukou Joshi Jitensha-bu

Tytuł mógłby spokojnie brać udział w konkursie na najdłuższy w historii m&a. No dobra, przesadzam… są gorsze. Tematyka prosta: seria sportowa, tym razem na rowerach będą jeździły dziewczyny. Sportówki sprawdzam wszystkie jak leci już z zasady. A nóż widelec to będzie hit sezonu? Często się tak zdarza. Jest różowo, w moim klimatach.

minami-kamakura-koukou-joshi-jitensha-bu

Shouw Gnroku Rakugo Shinjuu: Sekeroku Futatabi-hen

Druga seria o chłopcu, który opowiada bajki. Pierwszy sezon obejrzałam z przyjemnością, chociaż bez wielkiego „wow”. Miejmy nadzieję, że poziom się utrzyma, a może jeszcze się tematycznie to rozwinie i spodoba jeszcze bardziej? Kto wie? Kandydat obowiązkowy.

shouw-gnroku-rakugo-shinjuu-sekeroku-futatabi-hen

Kozu no Honkai

Seria, na którą czekam najmocniej i już ślinka mi cieknie na samą myśl. Wyróżniki gatunkowe to moje perełki: dramat, romans, szkolne, seinen. Seinen miejmy nadzieję mnie nie zawiedzie. Tematyka też ciekawa. Ona i ona, niby są razem, a jednak osobno. Udają parę, ale tak naprawdę są zakochani w swoich nauczycielach. Jeżeli wątek zostanie ładnie poprowadzony, może być z tego całkiem fajny dramat romantyczny. Mój faworyt sezonu (miejmy nadzieję)!

kuzunohonkai

Yowamushi pedal 3

To jest takie <3 Uwielbiam tę serię, jak głupia oglądałam poprzednie sezony, jarałam się zachwycałam i czekałam na kolejny z wielkim utęsknieniem. Fanką jazdy na rowerze nie jestem, sportu też nie lubię, ale wszystkie anime o sporcie oglądam. Może to jakieś wewnętrzne, podświadome pragnienie? XD W każdym razie anime na pewno obejrzę i mocno polecam! Jeżeli nie znacie poprzednich sezonów, radzę szybko to nadrobić.

yowamushipedal

Onihei

Pewnie nie wiecie, ale ostatnio serie historyczne stały się moimi ulubionymi. To chyba zostało mi po serialach. „Tudorowie” i „Wikingowie” za mną, dlatego teraz szukam czegoś nowego i postanowiłam uderzyć w anime. Historia Japonii też może być przecież ciekawa, nie? Anime opowiada o dowódcy armii japońskiej, a akcja dzieje się w 1783 roku. Informacji szczegółowych brak. Nie omieszkam obadać tego terenu…

onihei

Sporo się tego nazbierało, w porównaniu z jesienią. Sezon anime zima 2016/2017 niesie więc spore nadzieje. Brakuje mi jedynie jakiejś 11-odcinkowej nowelki z zimowym klimatem w tle (za taką podróbę „Boku dake ga inai machi” bym się wcale nie obraziła). Będę Wam pisała na bieżąco, co sądzę o tych wszystkich seriach, kiedy obczaję pierwsze odcinki.

A Wy? Co będziecie oglądali w sezonie anime zima 2016/2017?

Zapisz

Powiązane wpisy

Here you can find the related articles with the post you have recently read.