13 powodów, serial 13 powodów, serial 13 reasons why

13 powodów, czyli jestem beznadziejnym rodzicem…

Serial 13 powodów po prostu mnie rozwalił – na początku nie potrafiłam powiedzieć nic więcej! Dziś jednak spływają przemyślenia, spadają na mnie jak lawina, przytłaczają, dosłownie rozsadzają moją czaszkę.

Serial 13 powodów – krótki wstęp

Clay Jansen niespodziewanie otrzymuje zbiór kaset magnetofonowych od zmarłej znajomej. Krok po kroku dowiaduje się, co wpłynęło na życie dziewczyny, jak traktowali ją inni ludzie i dlaczego popełniła samobójstwo… Serial powstał na podstawie książki Książka – klik

Naiwna, młoda dziewczyna

Ten serial porusza wiele ważnych tematów życiowych, ale ja skupię się dziś tylko na jednym, według mnie najważniejszym, który dosłownie rozerwał moje serce i stanowi filar wszystkich pozostałych problemów.
Ja widzę go bardzo dokładnie, bo codziennie spotykam różnych ludzi, poznaję ich wewnętrzne dramaty, a zwłaszcza problemy młodzieży, która wchodzą w wiek dorastania. Ale przede wszystkim…. jestem rodzicem. Mało tego, zostałam rodzicem, kiedy sama jeszcze byłam dzieckiem…. Głupi, naiwna dziewczyna- pewnie powiecie. I ja się z tym zgodzę…

Kiepski rodzic

Już od dłuższego czasu zastanawiam się nad wychowaniem mojego syna. Czytam coraz więcej książek, obserwuję młodzież i już po kilku latach pracy mogę śmiało przyznać, że wewnętrzne problemy dzieci zawsze wynikają z sytuacji, która ma miejsce w ich domach. Naprawdę kochani! Widać to wszystko ja na dłoni! Nic nie bierze się bez przyczyny, młodzi ludzie najwięcej czasu spędzają z WAMI i to od was przynoszą wszystkie zachowania – te dobre i złe. Dosłownie NIC nie da się ukryć! Pokaż mi swoje dziecko, a powiem ci, co dzieje się w twoim życiu…

Nie myślcie sobie, że jestem perfekcyjna i chcę pogrozić paluszkiem. Nie. Należę do grupy rodziców, którzy również mają problemy wychowawcze. Nie może być inaczej, bo jednak w wieku 20 lat nie dorosłam jeszcze do roli matki. Popełniałam wiele błędów, których strasznie żałuję i dopiero niedawno do mnie dotarło, jak bardzo mogłam skrzywdzić mojego syna. Wyrządziłam mu najgorszą krzywdę, jaką rodzic może wyrządzić dziecku. Nie poświęcałam mu odpowiednio dużo czasu….

Halo! Halo! Nikt mnie nie słyszy…

To samo niestety dotyczy wszystkich bohaterów serialu 13 powodów. Wszystkie okropne sytuacje, które przytrafiły się tym dzieciakom, zaczęły się tak naprawdę w ich domach, w momencie, kiedy utraciły kontakt ze swoimi rodzicami i zaczęły zachowywać się jak „mali” dorośli. W ich domach od początku nie było dobrej komunikacji, co widać doskonale, kiedy zaczniecie analizować każdą sytuację z osobna. BRAK KONTAKTU, tylko BRAK KONTAKTU.

Serial świetnie ilustruje ten problem. Co z tego, że ci młodzi ludzie mają wszystkie dobra materiale, o których można marzyć, kiedy nie potrafią radzić sobie z problemami, nie widzą nigdy odpowiedniej drogi wyjścia, wyolbrzymiają każdą drobnostkę, nie mają z kim rozmawiać o bolesnych sprawach, myślą tylko o własnych uczuciach, a nie zauważają problemów drugiego człowieka. Prawdziwa przyjaźń i miłość między nie mogła się narodzić, skoro wychowywali się w toksycznych domach, gdzie kontakty z dorosłymi sprowadzają się do nicnieznaczących rozmów przy śniadaniu.


Serial w brutalny sposób odsłania wszelkie problemy młodzieży, która żyje w dzisiejszych czasach. Pokazuje, że umysł nastolatka jest bardzo niedoskonały i ten młody człowiek chwilami nie wie, dlaczego pojawiają się w nim tak skrajne emocje! Wywołuje szok i niedowierzanie, bo większość ludzi nie potrafi sobie wyobrazić, że problemy młodych są dosłownie obok nas! Zakładamy klapki na oczy i udajemy, że nas to wszystko nie dotyczy. Grubo się mylicie! Może właśnie wasze dzieci przeżywają podobne, wewnętrzne dramaty!

Zmiana

Nie wiem jak wy, ale ja już porządnie przemyślałam swoje postępowanie wobec dziecka, wyciągnęłam odpowiednie wnioski i naprawię wszystko, bo wierzę, że nie jest jeszcze za późno. Naprawdę, chcę w to wierzyć! Będę walczyła, spróbuję jeszcze więcej się dowiedzieć na ten temat, douczę się, stanę na głowie!

Serial 13 powodów naprawdę otworzył mi oczy i myślę, że powinniśmy o nim głośno mówić, polecać go innym, zwłaszcza rodzice muszą zapoznać się z tym materiałem. Sądzę również, że powinniśmy pokazywać tę produkcję nastolatkom. Faktycznie, pojawiają się brutalne sceny, ale według mnie to dobrze. Młodzi ludzie powinni zobaczyć rzeczywistość taką, jaka ona potrafi być! Muszą wiedzieć, że te wszystkie złe rzeczy mogą się przytrafić, kiedy nie będą szukali pomocy, ale również w momencie, kiedy odsuną się od drugiego człowieka…

Polecajcie innym, proszę!

Serial 13 powodów oceniam na 7, a to najwyższa nota w historii tego bloga. Naprawdę nie sposób porównywać tej produkcji z innymi, które do tej pory tutaj opisywałam. Wszystkie świetnie się oglądało, ale historia Hannah Baker wniosła o wiele więcej do mojego życia. Obejrzyjcie!

 

Ocena końcowa: 7/7 (w nowej skali!)

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

  • Książka mnie nie pociągnęła, ale serial kto wie. Tyle, że sama zrezygnowałam z możliwości oglądania. Jednak może wrócę jak tak zachęcasz.

    • Spróbuj 😉 Po jednym odcinku już będziesz wiedziała, czy Ci się podoba.

  • Boję się tego serialu i to nie dlatego, że jest straszny, zły i w ogóle, broń boże. Wielu znajomych mi już o nim pisało i obawiam się, że nie jestem gotowy psychicznie by zmierzyć się z 13 Reasons Why, bo wszyscy wspominali, że jak sam miewałeś problemy, to lepiej nie oglądaj. Skusić się kiedyś skuszę, ale na ten moment raczej odpuszczę i przygotuję się do wyjazdu na pyrkon! 😀

    • Patryk, nie ma się czego bać! Ja uważam, że lepiej obejrzeć i mieć świadomość, co może się stać, kiedy nie szukamy pomocy. To jest właśnie dla ludzi, którzy też borykają się z problemami.

  • Nie znam tego serialu, pierwszy raz o nim słyszę. Kiedy jednak będę miała możliwość, obejrzę przynajmniej jeden odcinek, bo już sam tytuł jest ciekawy, a Twoja recenzja zachęca do zapoznania się z serialem.

    • Nie znasz, bo to nowość, dopiero niedawno pojawiła się na Netflixie 🙂

  • Nigdy nie widziałam tego serialu i nie znam ale nie wiem czy bym chciała obejrzeć, troche podchodzi pod pschiczne rycie głowy 😀 Ale książkę chętnie poczytam.

    • Psychiczne rycie głowy? Raczej chodzi o to, żeby uświadomić coś ludziom…

  • Nie widziałam tego serialu, rzadko w ogóle je oglądam. Już sam początek zachęcił mnie do obejrzenia, to coś zupełnie innego niż te wszystkie tasiemce w telewizji. Też jestem matką i staram się jak tylko mogę poświęcać czas dziecku. Znam te obawy.

    • Tak! Dokładnie! To coś zupełnie innego, dlatego musiałam powiększyć skalę. 7-kę będą dostawały naprawdę genialne seriale!

  • Widzę, że piszę jak inny, czyli nie znam tego serialu. Pierwszy raz o nim w ogóle słyszę. Wydaje się ciekawy, ale trudny i na pewno trzeba go oglądać w skupieniu. Trochę nie moje klimaty. Seriale zazwyczaj oglądam wieczorem, a wtedy już o pełne skupienie ciężko.

    • Wiesz… Temat faktycznie jest trudny, ale czy wymaga aż tak wielkiego skupienia? Jest podany w przystępnej formie 😉

  • Oglądałam serial, sama go także opisałam u siebie, bo temat wydal mi się świetny. Teraz własnie jestem w trakcie słuchania audiobooka. Bardzo dobrze zrobiony serial, ogólnie wciągnął mnie doszczętnie.

    Pozdrawiam,
    Także – Justyna 🙂

    • Ja się właśnie nad książką zastanawiam. Różni się od serialu? 🙂

      • Trochę się różni, ale nie drastycznie. Jak każdy film, chcieli go podkręcić i jak widać się udało. Polecam i serial i książkę 😊

        • A czy z książki dowiem się czegoś nowego? 🙂

          • Raczej nie, jest po prostu troszkę różnic. Ale jest warta przeczytania, więc polecam.

  • Bardzo mnie zachęciłaś do tej nowości serialowej 🙂 Wygląda na niebanalne i ciekawe 🙂
    Dziękuję bardzo.

  • Nie słyszałam o tym serialu, ale teraz z zainteresowaniem do niego podejdę. 🙂
    Bookendorfina

  • Moja koleżanka ogląda ten serial i także go poleca! Ja widziałem jeden odcinek i także mnie zainteresował, ale z powodu braku czasu drugi czeka (nie)cierpliwie 🙂

  • Słyszałam o tym serialu, ale jeszcze go nie widziałam. Brak czasu, to niestety chyba najczęstszy błąd rodziców. Ja też staję na głowie, żeby jak najwięcej czasu spędzać z dziećmi:-)

  • Patryk Zielonka

    Mi też serial siedział w głowie z dobry tydzień, nie mogłem się po nim pozbierać. Nie jest to typowy film młodzieżowy, za to pokazuje rzeczywistość bez różowych okularów i dlatego też oceniłbym go bardzo wysoko. Polecam każdemu 😉

  • Zgadzam się z tym, co piszesz. Warto ten serial pokazywać, mówić o nim. I dziwią mnie protesty rodziców, którzy uważają, że jest tam za dużo niebezpiecznych treści, a samobójstwo jest wręcz gloryfikowane. Bzdura. Mam wrażenie, że niektórzy wolą zamieść wszystko pod dywan i udawać, że nie ma, a jak nie ma, to nigdy się nie przytrafi. Przecież niebezpieczne treści są w internecie, czasem dookoła nas więc nie rozumiem tej całej sytuacji, i ludzi, którzy piętnują serial.

    • Ja się z krytyką tego serialu jeszcze nie spotkałam, ale domyślam się, że negatywne opinie mogą się pojawiać ze względu na drastyczne sceny. Rodzice chcą ochronić dzieci przed niebezpieczeństwami, więc odsuwają je od problemów świata, a to według mnie nie jest dobra metoda. Chodzi przecież o to, żeby ustrzec przed niektórymi sytuacjami, po to ten serial powstał.

      • W kilku szkołach wprowadzono nawet zakaz rozmawiania o serialu. Właśnie dlatego została uruchomiona kryzysowa infolinia 13ReasonsWhy.info + powstał epizod specjalny „Beyond the Reasons” gdzie twórcy i aktorzy rozmawiają o samobójstwie.

        • Ten epizod specjalny widziałam, jest bardzo dobry! Ale o tej kryzysowej infolinii nie słyszałam! W Polsce chyba tego nie ma?

          • O dziwo Polska też tam jest! Wejdź na stronę i wyszukaj PL 🙂

          • A to ciekawostka…!

  • Słyszałam o książce, teraz dowiaduję się, że jest serial! I to jeszcze tak polecasz! Jak tylko znajdę chwilę muszę obejrzeć:)

Powiązane wpisy

Here you can find the related articles with the post you have recently read.